Być czy nie być na portalach do zamawiania jedzenia online… Oto jest pytanie!

Zdecyduj, którą ścieżkę obierasz

W XXI wieku Restaurator staje przed ciężkim wyborem. Nie być dostępnym w internecie to prawdziwy strzał w kolano biorąc pod uwagę jak szybko rozwija się rynek zamówień jedzenia online. Szacuje się, że w roku 2025 osiągnie on wartość 200 bilionów dolarów.

“Bycie” wymusza jednak na właścicielach knajp przyjęcie określonej strategii. Do wyboru mamy 2 drogi:

  • własna strona internetowa / aplikacja
  • skorzystanie z usług serwisów do zamawiania jedzenia online

Dodatkowym kanałem sprzedaży są media społecznościowe. Umiejętnie prowadzone mogą zwiększyć Twoją sprzedaż i na tle pozostałych rozwiązań nie generują dużych kosztów. Kluczem jest słowo “umiejętnie”. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak zacząć sprzedawać przez Facebooka, zachęcamy do lektury wcześniejszego wpisu

Dowiedz się co możesz zyskać, a co stracić

Jeśli chodzi o obecność na portalach do zamawiania jedzenia mamy tylu przeciwników ilu zwolenników tego rozwiązania. Z jednej strony, Restauratorzy przeklinają wysoką prowizję, która zbierają serwisy. Z drugiej, obecność w bazie portalu znacznie zwiększa ilość zamówień. Według serwisu nrn.com wolumen sprzedaży w USA  średnio zwiększył się o 10-20% po zarejestrowaniu w bazie. Jednocześnie 43% badanych wierzy, że aplikacje innych firm zakłócają bezpośredni związek między restauracją a klientami. 

Zaletą obecności na platformach jest niewątpliwie dotarcie do nowej grupy odbiorców.  Zadowoleni klienci będą do Ciebie wracać. Problem pojawia się, gdy mimo najwyższych wysiłków coś idzie nie tak. Klient wyraża swoje niezadowolenie w komentarzu dodając jednocześnie niską notę, która zaniża wypracowaną wcześniej przez Ciebie średnią

Portale, w przeciwieństwie do własnej strony internetowej czy wizytówki Google, nie dają ci możliwości wybronienia się, a negatywny komentarz będzie widoczny dla innych użytkowników. Jeśli decydujesz się na wybór któregoś z serwisów, zwróć uwagę na to, że nie wszystkie pozwalają dodawać klientom opinie. Częstym rozwiązaniem, jest przyznawanie samych  ”gwiazdek”. Wpadki zdarzają się każdemu, nie warto żebyś przez nie stracił gości. 

Jeśli nie posiadasz swoich kierowców, a chciałbyś rozpocząć dowozy jedzenia, część serwisów zrobi to za Ciebie. Licz się jednak z tym, że pobierają one dużo wyższą prowizje, która może sięgać nawet ponad 30% wartości zamówienia.

Zbieraj dane! 

 

Informacja w XXI wieku to klucz do sukcesu. Powinieneś wiedzieć kto przychodzi do Twojej restauracji, jakie dania są najchętniej zamawiane, w jakim wieku są Twoi klienci i jakie kanały sprzedaży generują najwięcej zamówień.  Pamiętajmy: Pecunia non olet – pieniądze nie śmierdzą, zwłaszcza w tak trudnym biznesie jak gastronomia. Wiele platform do zamówienia jedzenie online, nie dzieli się z restauracją danymi o klientach zamawiających przez ich stronę. Przed zdecydowaniem się na współpracę z którymkolwiek z portali, upewnij się jakimi informacjami są gotowi się z Tobą podzielić. 

Które rozwiązanie jest lepsze?

Niestety nie podamy Ci odpowiedzi na talerzu. Zarówno obecność w bazie portalu jak i utrzymanie swojej strony internetowej, ma swoje wady i zalety.  Jeśli chcesz wiedzieć jakie korzyści na polskim rynku niosą oba rozwiązania koniecznie skorzystaj z naszych porównywarek portali! 

Tymczasem pamiętaj: 

  • Każdego roku rośnie liczba osób zamawiających online – obecność w sieci może znacznie zwiększyć Twoją sprzedaż;
  • Prowizja portali jest z roku na rok coraz wyższa – i to jest trend już nie do zatrzymania;
  • Jeśli decydujesz się na obecność na portalach, weź pod uwagę więcej czynników niż tylko ich udział w rynku. Dowiedz się jakie wsparcie marketingowe oferują, czy będziesz miał dostęp do danych o klientach i na jakich warunkach ma przebiegać wasza współpraca