System POS dla gastronomii?! Nie potrzebuję! Mam karteczki…

Jeśli uważasz, że system POS dla gastronomii to kolejny wymysł i niepotrzebna inwestycja, pozwól że wyprowadzimy Cię z błędu…

W twojej głowie zapewne odezwał się teraz głos sprzeciwu. To normalne, że masz wątpliwości. W końcu jeśli coś działa od nastu lat to po co to zmieniać, prawda?

Pamiętaj że nie zawsze to co znane  i proste, jest tym co jest najlepsze dla rozwoju Twojego biznesu. To że coś „działa” nie znaczy, że nie może działać lepiej i przynosić korzyści, o których ci się nie śniło 🙂 

Restauratorze! Rozumiemy Twoją rzeczywistość i nieufność w stosunku do nowego rozwiązania. Nie chcesz inwestować pieniędzy na sam początek ani wiązać się umową za program, który co roku wymaga aktualizacji. Pytań jest całe mnóstwo:

  • Jakim cudem zmieścisz dodatkowy sprzęt na wąskiej ladzie i kiedy znajdziesz chwilę  na jego integrację z innymi narzędziami? 
  • Nie masz ochoty, pieniędzy ani czasu na przeprowadzanie godzinnych szkoleń z zakresu obsługi kolejnego, “cudownego” rozwiązania. 
  • Odczuwasz niepokój, gdy słyszysz hasła: technologia, system, komputer czy aplikacja… 
  • Boisz się, że Twoi pracownicy sobie z tym nie poradzą…

Branża gastronomiczna cechuje się dynamicznością. Jednego dnia jesteś na topie, drugiego wypadasz z gry… a do spłacenia masz nadal ostatnią ratę za  system POS, który w użytku był zaledwie parę miesięcy… Takiej rzeczywistości nikomu nie życzymy i  pamiętaj! Tak wcale nie musi być. 

W co nie inwestować i na co zwrócić uwagę

Na rynku istnieją programy, które poprawią organizację pracy Twojej restauracji  rozwiązując jednocześnie wszystkie powyższe problemy. 

Zacznij od odpowiedzi na pytanie w czym specjalizuje się Twój  lokal? Żyjecie z dostaw, czy stanowią one marginalna część waszego dochodu? Dobry system POS  dla gastronomii to system, który odpowiada na Wasze konkretne potrzeby. 

Analizując różne oferty pamiętaj, że nie warto wiązać się na długie lata umowami. Kupno sprzętu na własność wiąże się z koniecznością jego późniejszych aktualizacji.  Płacąc w systemie abonamentowym, możesz zrezygnować w dowolnym momencie. Wraz z pierwszą płatnością dostajesz gwarancję, że starania firmy nie skończą się w momencie złożenia przez Ciebie podpisu! Jeśli decydujesz się na ten krok i wyrzucasz karteczki do kosza, upewnij się, że wybierasz opcję najlepszą z możliwych. 

Przede wszystkim zainwestuj w proste w obsłudze narzędzie. Nawet jeśli stronisz od technologii jak od ognia, nauka jego użytkowania nie powinna zająć więcej niż 30-60 min. Im bardziej skomplikowany system tym Twoi pracownicy mniej chętnie będą z niego korzystać. 

Nie kupuj nowego sprzętu! Nowy system MUSI działać na tym co już masz. Dlatego poleasingowy komputer i boniarka to wszystko czego Ci potrzeba. 

Po co w ogóle system POS?

Mamy nadzieję, że zaczynasz powoli przekonywać się, że POS to nie samo zło wcielone. Kolejnym krokiem jest odpowiedź na pytanie w jaki sposób może Ci pomóc. 

Twierdzisz, że przepisywanie zamówień na kartki to żadna robota? Co jeśli spływają z różnych kanałów o tej samej porze? Niestety klienci nie pojawiają się jeden po drugim jakbyś sobie tego życzył. Cisza i spokój wciąż jest przerwana dzwonkiem telefonów. Kelnerka jest w trakcie przepisywania pierwszego zamówienia, ale dzwoni już kolejna osoba, a boniarka drukuje bony z jednego z portali. Twoi pracownicy dwoją się i troją, jednak nie są w stanie w 100% zapanować nad chaosem, który właśnie się w takich momentach tworzy. Tzw. “tabaka” nadeszła… W momentach  największego ruchu każda sekunda się liczy. 

Teraz pomyśl, że dysponujesz narzędziem, które:

  • zbiera zamówienia z różnych kanałów sprzedaży w jedno miejsce, 
  • wskazuje czas, który pozostał Twojej ekipie do realizacji zamówienia, 
  • sam przelicza strefy dostaw, 
  • pozwala przypisać kierowców do poszczególnych zamówień,
  • na bieżąco informuje o tym kto co robi w danym momencie. 

Życie właśnie stało się trochę prostsze 😉 

W czym system Cię wyręczy?

Programy POS posiadają więcej funkcji, które mogą pomóc Tobie i Twojej ekipie w pracy. Kontrola nad kierowcami, raporty sprzedażowe na koniec dnia, rozdzielenie odpowiedzialności za poszczególne zadania, możliwość wglądu do tego co się dzieje w Twoim lokalu o każdej porze to tylko niektóre z nich! 

Reasumując – Właścicielu nie bój się nowych rozwiązań! To co nowe i straszne na samym początku, za parę dni będzie narzędziem bez którego nie wyobrażasz sobie pracy! 

Pamiętaj, rynek oferuje wiele rozwiązań, a każde z nich promowane jest jako “najlepsze”. Przed podjęciem decyzji przemyśl na czym ci najbardziej zależy i w czym może ci pomóc system, Jedno jest pewne – czasy karteczek dawno minęły, a my nie chcemy żebyś został w tyle! 

Do zobaczenia po jasnej stronie mocy   😉