Myślę, że wszyscy restauratorzy zauważyli bardzo wyraźny trend na rynku dowozów. Coraz więcej Klientów zamiast dzwonić do restauracji po zamówienie po prostu korzysta z zamówień online. Co ciekawe w USA już w tym roku chętnych do zamawianie online będzie więcej niż tych, którzy zamawiają przez telefon!

Bardzo często restauratorzy pytają jak się zabrać do sprzedaży online. Czy skorzystać z oferty portali a może zainwestować w swoją stronę do zamawiania online? Ile kosztuje sprzedaż online i czy się wogóle opłaca?

 

Postanowiliśmy to przeanalizować:

Jak to działa

Marketplace 1.0

tzw. portale – np. pyszne.pl, pizzaportal.pl, zjemy.co

Klient ostateczny (“konsument”) zamawia jedzenie na stronie portalu. Zamówienie trafia do restauracji poprzez tablet lub terminal. Zamówienie musi być zaakceptowane przez restauratora, następnie musi być przekazane na kuchnię oraz do kierowcy, który jest pracownikiem restauracji. Najczęściej odbywa się to w oparciu o tzw. “system karteczkowy” obarczony sporą możliwością różnych błędów. Klient ma możliwość wystawienia oceny.

Marketplace 2.0

np. UberEats, Głodny.pl, Wolt

Klient ostateczny (“konsument”) zamawia jedzenie na stronie Marketplace’u 2.0. Zamówienie trafia do restauracji poprzez tablet. Zamówienie musi być zaakceptowane przez restauratora, następnie musi być przekazane na kuchnię. Najczęściej odbywa się to w oparciu o tzw. “system karteczkowy” obarczony sporą możliwością różnych błędów. Klient ma możliwość wystawienia oceny.

Własna strona internetowa

strona internetowa restauracji z uruchomionym zamawianiem online

Klient ostateczny (“konsument”) zamawia jedzenie na stronie www restauracji. Zamówienie trafia do restauracji poprzez tablet, terminal lub aplikację. Zamówienie musi być zaakceptowane przez restauratora, następnie musi być przekazane na kuchnię oraz do kierowcy, który jest pracownikiem restauracji. Najczęściej proces przekazywania zamówienia odbywa się w oparciu o tzw. “system karteczkowy” obarczony sporą możliwością różnych błędów. Klient ma możliwość wystawienia oceny.

Ile to kosztuje na starcie

Marketplace 1.0

Jeśli decydujemy się na tablet/terminal od właściciela portalu – koszt wyniesie do ok 1000 zł. W przypadku wyboru aplikacji koszt wynosi 0 zł.

Marketplace 2.0

Opłata początkowa w zależności od portalu od 0 zł do ok. 500 zł

Własna strona internetowa

Koszt w zależności od stopnia zaawansowania sklepu online pomiędzy kilkaset zł a nawet kilkanaście tysięcy zł.

Ile to kosztuje na co dzień

Marketplace 1.0

Od 10 % do 15% od wartości netto każdego zamówienia. W przypadku płatności online dodatkowa prowizja w wysokości ok 3% od wartości netto zamówienia.

Marketplace 2.0

Od 25 % do 35% od wartości netto lub brutto (w zależności od Marketplace’u) każdego zamówienia.

Własna strona internetowa

Prowizja za płatności online – do kilkunastu % od wartości każdego zamówienia. Jeśli sprzedaż na stronie www restauracji została uruchomiona przez pośrednika typu Restaumatic/UpMenu/OrderSmart wówczas prowizja to z reguły kilkaset zł na m-c

Logistyka

Marketplace 1.0

Konieczność posiadania przez restaurację własnych kierowców

Marketplace 2.0

Usługodawcy dysponują swoją flotą kierowców

Własna strona internetowa

Konieczność posiadania przez restaurację własnych kierowców

Znaczenie ocen wystawianych przez Klientów

Marketplace 1.0

Bardzo ważne. Oceny wpływają na pozycję danego lokalu na liście dostępnych restauracji. Klienci mając do wyboru 2 restauracje, jedna o ocenie 3,5 a druga z oceną 4,5 najprawdopodobniej wybiorą opcję nr 2.

Marketplace 2.0

Bardzo ważne. Oceny wpływają na pozycję danego lokalu na liście dostępnych restauracji. Klienci mając do wyboru 2 restauracje, jedna o ocenie 3,5 a druga z oceną 4,5 najprawdopodobniej wybiorą opcję nr 2.

Własna strona internetowa

Niewielkie – spora część restauracji nie umożliwia Klientom wystawienia ocen na swoich stronach www.

Podstawowe Plusy

Marketplace 1.0

  • dostęp do dużej bazy Klientów (w zeszłym roku pyszne.pl zrealizowała prawie 8 mln zamówień w PL)
  • szansa na dodatkową sprzedaż

Marketplace 2.0

  • szansa na dodatkową sprzedaż
  • wartości marketingowe – rozpropagowanie swojego brandu wśród nowych Klientów

Własna strona internetowa

  • duże oszczędności na prowizji
  • kontrola nad całym procesem
  • mniej telefonów w lokalu

Podstawowe Minusy

Marketplace 1.0

  • duże koszty
  • ogromna konkurencja
  • nielojalność Klienta

Marketplace 2.0

  • ogromne koszty
  • brak danych nt Klienta
  • duża konkurencja

Własna strona internetowa

  • konieczność generowania ruchu na stronie
  • kompleksowe zarządzanie kolejnym narzędziem
  • brak bazy Klientów

Interakcja z Klientem

Marketplace 1.0

Małe szanse na interakcję z Klientem – wystawiona ocena jest bardzo trudna do “zlinkowania” z konkretnym zamówieniem. Poza możliwością pozycjonowania się na liście restauracji (np. poprzez pozytywne opinie, wprowadzenie rabatów, darmowych dodatków) nie ma zbyt wielu możliwości wpłynięcia na decyzję zakupową Klienta.

Marketplace 2.0

Bardzo małe szanse na interakcję z Klientem ponieważ najczęściej restaurator nie posiada żadnych danych o Kliencie. Nie wie kto zamówił, nie zna adresu ani numeru telefonu Klienta. Ponieważ na opinię o dostawie poza samym jedzeniem, ma wpływ również jakość dostawy, (a więc i dostawca) i ponieważ w tym przypadku za dostawę odpowiada zewnętrzna firma, trzeba się liczyć z negatywnymi komentarzami ze strony Klienta nie zawsze z winy restauracji.

Własna strona internetowa

Duże szanse na interakcję z Klientami. Za cały proces od przyjęcia zamówienia aż do dostarczenia do Klienta odpowiada tylko i wyłącznie restauracja.

Wnioski – jeśli chciałbyś zdecydować się na którekolwiek rozwiązanie – na pewno warto spróbować każdego, ale należy decyzję podjąć świadomie. Zdecydowanie nie sugerujemy działania na zasadzie “jakoś to będzie”.

Warto również zwrócić uwagę na ewentualne konsekwencje skorzystania ze sprzedaży online – ma ona wpływ nie tylko na wynik finansowy ale również na funkcjonowanie restauracji. Często okazuje się, że zamówienia online dokładają dużo dodatkowej pracy doprowadzając do sporego chaosu komunikacyjnego, którego dobrym zobrazowaniem jest poniższa grafika. Jeśli chciałbyś zobaczyć jak sobie poradzić z tym chaosem komunikacyjnym zapraszam na naszego bloga.