Jak Papu.io przewiduje czas dostawy i dlaczego można mu zaufać?

Jak wynika z opublikowanego przez Papu.io w grudniu 2021 roku raportu, czas dostawy jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na satysfakcję klienta zamawiającego jedzenie do domu, aż dla 40% badanych – to więcej niż sama jakość posiłku! Kluczowym czynnikiem nie jest jednak sam czas dostawy, ale precyzja jego estymacji. Klient musi dokładnie wiedzieć, kiedy dostawca przywiezie jego posiłek. Jeśli będzie to za wcześnie, mogą się nie zgrać w czasie. Natomiast jeśli danie przyjedzie za późno, stopień poirytowania zamawiającego może być na tyle wysoki, że nawet doskonała potrawa nie uratuje reputacji lokalu i straci on wiernego klienta.

Wychodząc temu naprzeciw, Papu.io opracowało i wprowadziło system automatycznego przewidywania czasu dostawy zamówienia do klienta. Czy jest to konieczne? Przyjrzyjmy się, jak to dokładnie wygląda cały proces.

W jaki sposób dzisiaj określamy kiedy dojedzie zamówienie?

Jacek na co dzień studiuje, a od miesiąca  dorabia w niewielkiej pizzerii na stanowisku kelnera. Lokal znajduje się w spokojnej dzielnicy Krakowa. Jacek w każde piątkowe popołudnie ma swoją zmianę, na której zajmuje się zbieraniem zamówień. Odbiera on telefony, spisuje preferencje klienta, wszelkie niezbędne dane i proponuje dania szefa kuchni. Chłopak dość często słyszy pytanie o czas realizacji. Jacek rzuca wtedy okiem na karteczki z pozostałymi realizacjami i musi przypomnieć sobie, gdzie pojechali dostawcy oraz wyliczyć, ile czasu zajmie im powrót do lokalu, aby następnie wyruszyć z kolejnym zamówieniem. Kelner podaje czas, który wyliczył w swojej głowie i życzy miłego dnia. Jeśli Jacek wie, w jaki sposób działa kuchnia, zna topografię miasta i posiada do dyspozycji system, na którym widzi lokalizację dostawców oraz zamówienia, które muszą oni jeszcze zrealizować, to jest on w stanie podać czas dostawy. Oczywiście nie dokładny, wyliczony co do minuty, a mniej lub bardziej precyzyjny. Brzmi to jednak jak długa i skomplikowana analiza. Kelner ma za zadanie sprzedawać, odpowiadać na pytania i przyjmować zamówienia. W jego obowiązkach nie powinno być szacowania czasu dostawy – szczególnie kiedy już wiesz, jak wiele znaczy dla klienta punktualność.

W jaki sposób sztuczna inteligencja Papu wyznacza szacowany czas dostawy?

Przekaż to zadanie komputerowi! W jaki sposób się do tego zabrać? Używając zmysłów. Jacek posiada słuch, dzięki któremu wie co dzieje się na kuchni. Jest też wzrok, za pomocą którego chłopak widzi lokalizację dostawców. Na podstawie zebranych danych zaczyna on wnioskować – przewidywać czas dostawy. Z biegiem czasu idzie mu coraz lepiej i trafniej szacuje on termin realizacji zamówienia.

Sztuczna inteligencja (AI) działa identycznie. Pierwszym etapem jest zebranie danych. Skąd je ma? Oprogramowanie Papu, które widzisz na ekranie komputera znajdującego się na barze oraz telefonu używanego przez dostawcę to tylko wierzchołek góry lodowej. W naszych bazach zapisujemy dokładnie wszelkie niezbędne informacje, takie jak: godzina, dzień tygodnia, lokalizacja oraz sposób, w jaki klient złożył zamówienie. Przechowujemy położenie kurierów, rzeczywiste czasy dostarczenia posiłków oraz integrujemy się z mapami. Dzięki temu jesteśmy w stanie przypisać ponad 20 unikalnych cech uwzględniających m.in.: obłożenie kuchni, kurierów, porę dnia i tygodnia, czas dojazdu, typ pojazdu kuriera, miejscowość, a nawet konkretną restaurację dla każdego zamówienia, na podstawie których uczymy nasze AI.  

Czy sztuczna inteligencja ma jednak jakieś wady?

Tak. Są cechy, których nie uwzględniamy. Nowy kurier o imieniu Marcin nigdy nie rozwoził jedzenia; co więcej, dopiero wprowadził się do miasta. Oczywiste jest to, że dostawy będą szły mu wolniej. Może być również w drugą stronę, nowy samochód działa znacznie lepiej niż stary. Warto, abyś wiedział, że wiele zależy od Twoich pracowników. Jeśli Twój dostawca zalogował się na aplikację dla kierowców Papu i nie wpisał prawidłowych danych lub zrobił to nie do końca właściwie, to oszukał on w ten sposób zmysły Al Papu. Błędne informacje przekładają się na wnioski wyciągane przez sztuczną inteligencję. 

Jak kontrolować efekty działania sztucznej inteligencji?

Po karuzeli nastrojów od “wow, ale fajne to AI” do “może jednak to do niczego”, przychodzi moment na chwilę refleksji. Czy da się zapanować nad działaniem AI? Tak, oczywiście. Sztuczna inteligencja Papu nie jest pozostawiona sama sobie. Zespół na bieżąco monitoruje jej dokładność. Dzięki temu kolejne zautomatyzowane algorytmy nieustannie poprawiają jej działanie. Fachowo nazywamy ten problem dryfem danych – świat się zmienia, a Papu razem z nim. Niektóre elementy rozwijają się wolniej, na przykład  system rozpoznawania twarzy będzie działał i za tysiąc lat. Inne znacząco szybciej. Mamy restauracje, które w ciągu niespełna miesiąca przechodzą rewolucję! Dzięki zautomatyzowaniu procesu obserwacji i nadążania za zmianami jesteśmy w stanie zachować wysoką jakość predykcji. 

Powinieneś to wiedzieć – podsumowanie 

  • Precyzja w szacowaniu czasu dostarczenia zamówienia jest czynnikiem ważniejszym dla satysfakcji klienta niż samo jedzenie.
  • Podanie poprawnego czasu dostawy jest trudnym, wymagającym wieloaspektowej analizy zadaniem.
  • Pracownik, który odpowiada za określanie czasu dostawy, bazuje przede wszystkim na intuicji.
  • Sztuczna inteligencja Papu.io wykorzystując ponad 20 czynników opisujących zamówienie, realizuje to zadanie dokładniej i szybciej niż człowiek.
  • Nie jest ona jednak odporna na celowo wprowadzane przekłamania.
  • Papu.io zadbało również o monitoring i douczanie AI tak, aby nadążała za zmianami w lokalu.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on whatsapp

Może Cię również zainteresować 

Papukurier sp. z o.o.
ul. Sowińskiego 18A, 60-283 Poznań
tel. +48 506 199 047
kontakt@papu.io

NIP: 7792433088
REGON: 36202821600000
KRS: 0000567424
Kapitał zakładowy: 34 850,00 zł
Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda
VIII Wydział Gospodarczy KRS